Lata doświadczeń w biznesie

Dzielisz ze współmałżonkiem zadania domowe? Może to mieć wpływ na Twoją karierę

Dzielisz ze współmałżonkiem zadania domowe? Może to mieć wpływ na Twoją karierę

Czy podchodzisz do prac domowych w sposób "wymianowy" lub "wspólnotowy"?

Jeśli jesteście małżeństwem lub mieszkacie z partnerem, jak zdecydujecie, które z was będzie wykonywać prace domowe i opiekę nad dziećmi? Podczas gdy jedni starają się dzielić pracę tak sprawiedliwie, jak to tylko możliwe, inni po prostu starają się uszczęśliwić współmałżonka lub partnera. Podejście, które ty i twój partner przyjmujecie może mieć głęboki wpływ na zdrowie twój związek i na twój karierze.

Profesor psychologii Genn Geher z State University of New York, doktorat, bada koncepcję "dzielenia się" kontra "wspólnotowego" podejścia do obowiązków domowych na stanowisku w Psychology Today. W ramach podejścia opartego na wymianie partnerzy dążą do sprawiedliwego podziału pracy. Ludzie, którzy przyjmują podejście oparte na współpracy, nie wierzą w sprawiedliwość. Zamiast tego starają się uczynić swoich partnerów szczęśliwymi i pracować dla wspólnego dobra.

Geher ilustruje te dwa style opowieścią o fikcyjnym księgowym o imieniu Jack, który wraca do domu po długim dniu pracy i znajduje żonę wyciągającą lasagnę z pieca. Para i dwójka ich dzieci dzielą się przyjemnym posiłkiem, a kiedy to się skończy, dzieci uciekają grać w gry wideo, a kobieta odchodzi, by zadzwonić do swojej siostry. To zostawia Jacka samego z mnóstwem brudnych naczyń. 

Zastępcza wersja Jacka bardzo się denerwuje. Przecież cały dzień ciężko pracował, tego ranka zepchnął drogę, kobieta pracuje tylko na pół etatu. Nie powinno się go zostawiać na uboczu z naczyniami. Społeczna wersja Jacka jest wdzięczna za miłe jedzenie i szczęśliwa, że jego żona rozmawia ze swoją siostrą, o której wie, że ją kocha. Ma szczęście, że ma dużą rodzinę i szczęśliwie zakasuje rękawy, myje naczynia i gwiżdże szczęśliwą melodię.

Przypuszczam, że żaden mąż na świecie nie zachowywałby się tak naprawdę jak wspólnotowa wersja Jacka, ale to nie ma znaczenia. Główny punkt Gehera jest następujący: bez względu na to, czy twoje podejście do prac domowych dotyczy społeczności, czy wymiany, Twój związek będzie działał najlepiej, jeśli partner podejdzie do nich w ten sam sposób. Dwóch partnerów może wynegocjować uczciwe porozumienie, a dwóch współmałżonków skupi się oczywiście na dobru drugiego. Jednakże, partner w wymianie i współmałżonek w społeczności może powodować nieporozumienia i konflikty, ponieważ nie mają tych samych celów, a ich rozumienie pracy domowej i jej podziału nie jest jednolite.

Półtorej godziny dziennie

To ma dużo sensu, ale posuńmy się o krok dalej. Pomyślmy o tym, jak ta wymiana na działalność społeczną wpływa na małżonków, którzy również robią kariery zawodowe. Geher powołuje się na badania wykazujące, że kobiety są bardziej skłonne do podejścia opartego na współpracy niż mężczyźni. Sugeruje to, że w wielu heteroseksualnych parach, kobiety są w trybie wspólnotowym, podczas gdy mężczyźni w trybie wymiany. I tak można by się spodziewać, że te kobiety będą wykonywać więcej zadań domowych niż ich męscy partnerzy.

Miałbyś rację. Jedno badanie po drugim wykazało, że praca domowa nie jest sprawiedliwie dzielona między partnerów heteroseksualnych, nawet w gospodarstwach domowych, w których jest żywiciel rodziny. Według raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego z jesieni zeszłego roku, kobiety na całym świecie wykonują średnio o dwie godziny dziennie więcej prac domowych niż mężczyźni. Waha się to od dodatkowych 4 godzin i 48 minut w Egipcie do dodatkowych 35 minut w Norwegii, która jest najbliżej parytetu. W Stanach Zjednoczonych kobiety wykonują średnio o półtorej godziny dziennie więcej prac domowych niż ich męscy partnerzy.

Teraz zastanów się przez chwilę nad swoją pracą. Wyobraź sobie, że musiałbyś pracować dziesięć i pół godziny więcej co tydzień. Byłaby to bardzo nudna, wymagająca fizycznie praca, za którą nie dostałbyś dodatkowego wynagrodzenia. Jaki wpływ miałoby to na twoją pracę i karierę? I na odwrót, wyobraź sobie, że zostałeś przydzielony do asystenta na dziesięć i pół godziny tygodniowo, a asystent ten wykonywałby najcięższe i najbardziej męczące czynności w twojej pracy. Czy to nie ożywiłoby twojej kariery?

Spójrzcie na to w ten sposób, a półtorej godziny dziennie więcej może być dobrym wyjaśnieniem, dlaczego 56 lat po uchwaleniu przez Kongres ustawy o równej płacy w 2019 r. nadal zarabialiśmy 79 centów za każdego dolara zarobionego przez mężczyzn. W rzeczywistości, CNBC.com dokonało kilku naprawdę interesujących obliczeń. Na stronie internetowej stwierdzono, że gdyby zarówno mężczyźni, jak i kobiety otrzymywali wynagrodzenie za pracę domową na poziomie średniej krajowej płacy 26,82 dolarów za godzinę, kobiety zarabiałyby 292,34 dolarów więcej tygodniowo lub 15.201,68 dolarów więcej rocznie niż ich partnerzy płci męskiej. Różnica ta byłaby więcej niż wystarczająca do zniwelowania różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn.

To naprawdę ważne, kto wykonuje więcej prac domowych i opieki nad dziećmi lub osobami starszymi, a kto mniej. Stosunek wymiany uznaje ten fakt i stara się sprawiedliwie rozdzielać nieodpłatną pracę tak, aby żaden z partnerów nie był przeciążony. Wspólne podejście może brzmieć bardziej przyjaźnie, bardziej jak romans, a mniej jak negocjacje. Ale negocjacje są ważną częścią każdego długoterminowego partnerstwa. A jeśli zamiast tego skupisz się na wspólnym dobru i zadowoleniu swojego partnera, możesz przerwać własną karierę.

O serwisie

Wiadomości z całego świata. Newsy, technologia, zdrowie, kuchnia. Bądź z nami!